Jak aloes wpływa na włosy?

Zauważyłaś, że coraz więcej włosów zostaje na szczotce i w umywalce?

DSC_0940Nie wiesz, co się dzieje i jak z tym walczyć? Postaram się zaproponować wam rozwiązanie do tej sytuacji. Przeczytajcie artykuł, by poznać przyczyny tych zmian, sposoby leczenia i zapobiegania. Dowiecie się jak w naturalny sposób walczyć z „łysieniem” i co możecie zrobić dla swojego organizmu, by go odżywić i doprowadzić do należytego stanu. Pamiętajcie, podstawą jest wasze samozaparcie w walce z wypadającymi włosami i odpowiednia profilaktyka łysienia.

 

 

Na cykl włosowy składa się:

  1. Okres wzrostu włosa– może trwać nawet do kilku lat.  W tym czasie macierz włosowa ciągle pracuje tworząc nowe podziały komórkowe
  2. Faza przejściowa włosa– powolny zanik macierzy włosowej. Trwa około 3 tygodnie
  3. Faza spoczynkowa – nic się nie dzieje z włosem. Znikło źródło komórek macierzystych. Włos tkwi w skórze naszej głowy już tylko mechanicznie. Można go wyciągnąć „z głowy” całkiem przypadkiem przeczesując ręką fryzurę lub podczas szczotkowania włosów.

Zapytacie teraz co dalej? I to właśnie wszystko zależy od tego jak silną mamy macierz włosową. Czy w miejscu w którym tkwił stary włos zacznie ona na nowo przechodzić podziały komórkowe i cykl zacznie się od początku, czy też nie będzie się działo nic i miejsce po włosie zostanie zapomniane. Bo macierz włosowa się nie odrodzi.

I tutaj właśnie objawia się niesamowite działanie aloesu, pobudza on macierze komórkowe do podziałów i w efekcie rosną nam nowe włosy i z biegiem czasu czupryna staje się bujna i zdrowa.

Podsumowując – aloes stymuluje odradzanie macierzy włosowych!

Zastosuj go dla siebie i swoich klientów w gabinecie fryzjerskim.

 

Przyczyna

Zacznijmy od tego, jaka jest przyczyna naszego „łysienia”? Otóż niejednokrotnie się to wiąże z jakąś chorobą wewnętrzną (np. układu pokarmowego, nerwowego, hormonalnego, odpornościowego itp.). Polecam, by pójść najpierw do lekarza i dokładnie się zbadać (krew, mocz, hormony). Jeśli wyniki nie będą niepojące, można dać do analizy włos, by przekonać się o brakach substancji mineralnych, witamin i aminokwasów.

Leczenie

Przede wszystkim leczenie należy zacząć od wizyty u lekarza dermatologa. Jeśli odkryje on coś niepokojącego, z pewnością przypisze odpowiednie leki. Niemniej, jednak należy zadbać o siebie w odpowiedni sposób. Mowa tutaj o profilaktyce, czyli dostarczaniu organizmowi odpowiednich minerałów, witamin, aminokwasów itp. Takie działania nie zaburzą w żaden sposób leczenia, lecz je wspomogą.

Ochrona od wewnątrz to podstawa!

Bardzo ważne jest by dostarczyć organizmowi odpowiednich składników odżywczych. Polecam Miąższ Aloesowy Aloe Vera, który zawiera w sobie ponad 200 składników aktywnych, 20 minerałów, 75 substancji odżywczych, 12 witamin i 18 aminokwasów. Pity codziennie (2 łyżki na czczo) daje twojemu organizmowi pełną ochronę, odporność i uzupełnia brakujące składniki. Dzięki temu nie tylko twoje włosy otrzymają to, czego im potrzeba, ale również skóra i paznokcie.

Dodatkowo polecam Naturalne Suplementy Diety, które zawierają kompleksową dawkę substancji odżywczych i minerałów, potrzebnych w walce z wypadającymi włosami. Są nimi: Nature – Min, Absorbent C, Kids, odżywka Forever Lite Ultra, Field of Greens.

Co bezpośrednio na włosy?

Jak już zadziałamy na swój organizm od wewnątrz, możemy się zająć samymi włosami. Przede wszystkim należy używać odpowiedniego szamponu i odżywki. Polecam produkty firmy Forever Aloe – Jojoba. Po umyciu włosów, bardzo wskazane jest wcieranie w skórę głowy (nie spłukiwać!) spreju Aloe First, który zawiera 85% miąższu Aloe Vera, 11 ziół i sproszkowany propolis (naturalny antybiotyk). Ponadto, warto wmasowywać w skórę głowy MSM Żel z bioaktywną siarką. Potwierdzone zostało naukowo, że aktywna siarka zmniejsza kłopoty z przetłuszczaniem się włosów oraz powoduje gęstnienie i przyrost grubości włosa.

Jak aloes działa na skórę głowy i włosy? Otóż, miąższ aloesowy posiada zdolność stymulowania podziałów komórkowych mieszków włosowych, nie tylko pobudza te czasowo uśpione, ale i dostarcza bodźców do przyrostu nowych.

Aloes posiada działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne, dlatego tak dobrze sprawdza się również przy problemach z łupieżem. Oczyszcza skórę głowy ze zrogowaciałego naskórka, łagodzi, przywraca równowagę środowisku skóry i zapewnia połysk włosom.

U osób, które nadmiernie tracą włosy, polecam stosowanie Szamponu Aloesowego nie częściej, niż co 3 tygodnie. Spowodowane jest to tym, że oczyszcza on skórę głowy nie tylko z martwego naskórka, ale i z martwych włosów z fazy telogenowej, które zalegają jeszcze w mieszkach włosowych jedynie mechanicznie. Może to powodować wrażenie, że nasz stan się wcale się nie poprawia, ale zapewniam, gdy skóra się oczyści i „zrobi miejsce” na nowe, silne włosy, wszystko wróci do normy. Dlatego też każdorazowo po myciu głowy powinniśmy stosować Aloe First, by pobudzić wzrost nowych włosów lub MSM Żel.

Co jeszcze? Nie zaszkodzi robić raz, dwa razy w tygodniu maski, okłady na włosy z wyciągu z pokrzywy, chmielu, soku czarnej rzepy, żółtka jajek, oleju rycynowego, cytryny. Po zmyciu okładu po około 30 minutach, warto umyć głowę szamponem i odżywką aloesową oraz wklepać w skórę Aloe First lub MSM Żel.

Gdzie możecie dostać Produkty Aloesowe firmy Forever?

Kliknijcie ten link: Zamów Kosmetyki Aloesowe.

Skontaktuj się z nami rejestracja@bioreh.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *